piątek, 16 marca 2012

Powiew wiosny!

U nas wiosna się rozkręca. 
Z każdym dniem coraz cieplej.
I słońca coraz więcej.

Intensywnie się dotleniamy podczas długich spacerów.

A na dowód, że z tymi spacerami to nie ściema - foto.


Na koniec jeszcze ostrzeżenie w związku z przebywaniem na świeżym powietrzu. Może działać usypiająco! Tak jak tu:


Nie wiem kiedy i nie wiem jak znalazłam się w domu.
(Mama mówi, że w przeszłości jej też się tak zdarzało wracać ze ... spacerów :D)

czwartek, 8 marca 2012

środa, 7 marca 2012

Inna perspektywa

Pan Francisco robi ostatnio spore postępy.
Bez problemu fika z brzucha na plecy i z powrotem.
Podejmuje uporczywe próby oderwania zadka od podłoża, więc spodziewamy się, że lada moment zacznie raczkować. 
Fajnie!
Będę miała kompana do zabaw w berka.

A na zdjęciu poniżej scena jak z Królewny Śnieżki i siedmiu krasnoludków; podczas mojej drzemki ktoś siedział w moim krzesełku.
:D




wtorek, 21 lutego 2012

Dawno

Dawno mnie tu nie było.
Wiele się działo.
Wena mnie opuściła.
I chęci też.

Jak wrócę do pełni sił twórczych, to obiecuję regularnie blogować.
Może już mi wiosny trzeba. I zastrzyku wiosennej energii?

Tymczasem prezentuję efekt naszych ostatnich (żmudnych!!!) wysiłków.
Tadam!